NIESPODZIANKA

Wspomnienie palców Darka w cipce i jego soczystych pocałunków śniło jej się każdej nocy. Budziła się rozpalona i nie mogła zasnąć, póki nie zrobiła czegoś ze sobą. To “coś” to czasem palce w cipce, czasem wibrator. Ale ni w cholerę nie potrafiła zrobić tego tak jak on. Tak, te gumowe zabawki, to substytut faceta. No, może nie każdego, ale Darka z pewnością. Wreszcie pojawił się ktoś, kto sprawił, że krew szybciej krążyła w żyłach….
Szła korytarzem zamyślona. Oczywiście, w głowie same sceny jak z filmu porno, więc i w majtkach mokro. Zauważyła, że do biura Darka są uchylone drzwi. Zajrzała ostrożnie – nie było nikogo. W ułamku sekundy w jej głowie zrodził się szatański plan. Weszła pod biurko, które zajmowało blisko połowę biura. Czasem się zastanawiała, po co im takie masywne, zabudowane biurka. Teraz uśmiechnęła się do własnych myśli, bo przyszło jej do głowy, że takie biurka chyba wymyślają mężczyźni licząc na to, że choć raz w życiu ktoś zrobi im niespodziewanie loda pod takim biurkiem. Usiadła wygodnie i czekała cierpliwie. Usłyszała głosy i ktoś wszedł do biura. Darek nie był sam. Był z nim dyrektor. Usiadł wygodnie za biurkiem, a szef z drugiej strony. Chciał wyprostować nogi i zorientował się, że ma gościa. Przyłożyła palec do ust pokazując, że ma jej nie zdradzić. Był totalnie zaskoczony, co dodatkowo zachęciło ją do zrobienia psikusa. Włożyła więc palec do ust i zmysłowo oblizała. Uśmiechnął się porozumiewawczo i przysunął bliżej. Rozsiadł się wygodnie rozsuwając nogi. Dyrektor wygłaszał swój monolog o obniżaniu kosztów zaopatrzenia, a ona tym czasem rozpięła rozporek Darka. Włożyła rękę w nogawkę bokserek i wyjęła jego kutaska. Był jeszcze malutki i kompletnie zdezorientowany, jakby nie wiedział, że pora na pobudkę. Wzięła go miękko do ust. Otuliła językiem i wsunęła głęboko. Poczuł migdałki i…..drgnął, jakby zaczynał się budzić. Wyjmując go z ust układała usta w rurkę, by cały czas odczuwał jej obecność. Włożyła go głęboko kilka razy, a dłonią pieściła jajeczka. Penis twardniał, prężył się. Teraz pieściła samą główkę, pocierając ją językiem. Słyszała, że szef zamilkł oczekując od Darka informacji zwrotnej. Ten jednak niezbyt potrafił skupić się na rozmowie. Zdawała sobie sprawę, że gdyby szef się zorientował, co robi pod tym biurkiem, byłoby niezbyt przyjemnie. Choć kto wie, w końcu to też normalny, zdrowy facet, przemknęła jej przez głowę myśl o seksie grupowym. W tym momencie skupiła się wyłącznie na Darku, któremu chyba coraz trudniej przychodziło zachować kamienną twarz i ciszę, bo zaproponował szefowi, że włączy prezentację, którą przygotował. Podkład muzyczny prezentacji dał jej większą swobodę, więc z jeszcze większym zaangażowaniem obciągała mu kutasa. Była podniecona tą cała sytuacją. Czuła, że cipka jakoś tak sama od siebie zrobiła się mokra. Rozsunęła nogi i włożyła do niej dwa palce nie przestając pieścić Darka. Kątem oka zerkał pod biurko. Widział, jak jej głowa porusza się rytmicznie przy tej zabawie. Popatrzyła na niego, ich spojrzenia się spotkały. Wyjęła penisa z ust i oblizała go z dołu do główki i znowu włożyła głęboko do gardła. Czuła jego pulsowanie. Cipka była coraz bardziej gorąca, ale przestała się nią zajmować. Skupiła się tylko na nim. Wkładała go głęboko do ust i przytrzymywała w gardle. Darek wiercił się niespokojnie w fotelu, a ona obciągała jeszcze szybciej. Czuła pulsowanie i wiedziała, że za chwilę będzie po wszystkim. Poczuła w ustach smak spermy. Tak, tym razem to będzie lodzik na czysto, pomyślała. Kutas pulsował i pluł spermą, którą przełykała. Na koniec ostentacyjnie go oblizała i włożyła w bokserki. Darek odsunął się trochę od biurka. Oparła się o ścianę biurka i rozsunęła szeroko nogi. Miała założone pończochy i stringi. Odsunęła stringi i zaczęła się bawić cipką. Przyglądał się jej kątem oka. Miała taką apetyczną, mięsistą cipkę. Wszystkie fałdki były schowane, ale w miarę podniecenia pęczniały i robiły się szkliste z podniecenia. Pieściła dwoma palcami płatki i patrzyła na niego lubieżnie. Z cipki wypływały soczki. Włożyła palce głębiej i pieściła się intensywniej. Do fali orgazmu, aż soki wypłynęły na podłogę….

Szef nadal oglądał prezentację, ale nie wszystkie dźwięki pasowały mu do tego, co wydział. Głupio mu było cokolwiek powiedzieć, bo nie bardzo wiedział na co patrzy. Nachodziły go takie dziwne skojarzenia z filmem porno, który rano obejrzał przy kawie…..

Facebook

Dodaj komentarz